Mjuzig *-*

piątek, 25 października 2013

NIEOBENOŚĆ, WYJAŚNIENIA, POŻEGNANIE I SZMERY BAJERY. (UPDATE)

Witam w najprawdopodobniej ostatniej notce na tym blogu. Długa nieobecność była spowodowana tym, iż już od Marca tego roku, musiałam ganiać z papierami, chodzić na testy różnego typu, itd, itp. (dla nieobeznanych po to aby dostać się do dobrej szkoły). Nie miałam czasu, poza tym MSP mnie już znudziło, co za tym idzie nie wchodziłam od Marca, nie wiem kompletnie teraz co się tam dzieje, to jest jakaś tragedia xd Nie, naprawdę, wynaleźli 3 rodzaje vipa, co jeden to droższy -.-. Ludzi to tam już totalnie pojebało. Wchodzę sobie tam wczoraj. Paczę - artbook "Odchodzę". (Myślę "Wtf, wejdę i zobaczę). Wchodzę a tam "Odchodzę bo wszyscy hejtują 1D, przez to się tnę i odchodzę z MSP" - To są słowa 10 letniej dziewczynki. POJEBAŁO ludzi przez tą grę. Rili. A teraz do rzeczy. Mam dla Was bloga, którego prowadzę z moją kumpelą, i tam może możecie mnie jeszcze znaleźć <klik>. Teraz tak - żeby nie było wątpliwości - nie gram na MSP, nie oddaję konta, będzie wchodzić jedna moja znajoma, ale to też nie jest pewnie, bo może jej się odechce i ją to znudzi na przykład. Co do mojego życia - nie mam czasu ma internet, tyle się dzieje że nawet szkoda czasu jest na to ciągłe siedzenie i psucie oczu przez monitorem. Naprawdę. Ja kiedyś cały czas siedziałam przed kompem - przychodziłam ze szkoły - siadałam do kompa i siedziałam nie raz do nawet 1 w nocy, wstawałam o 6, nie raz miałam złe stopnie, nie potrafiłam się na niczym skupić bo byłam niewyspania. Naprawdę nie warto tak robić, uwierzcie na słowo. Będziecie mieć potem tak samo jak ja kiedyś. Potem poszłam do innej szkoły - moje życie obróciło się o 180 stopni - zaczęłam ignorować coś co było dla mnie nieodłączną częścią dnia i zarazem nawykiem - internet. Dziękuję Wam - czytelnikom za to że tyle ze mną wytrzymaliście i że dzięki Wam mogłam tworzyć. Dziękuję. 

Do zobaczenia!
A.

ZNAJDŹ MNIE RÓWNIEŻ NA TYCH STRONACH:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz